Czym jest teodyzm wiemy, dzięki wywiadowi, który ukazał się na portalu iSAP Słowiańska Agencja Prasowa.
Możemy zgłębiać temat dalej.
Þórbeorht Hláford "By the Sun, the Stars, and the Moon. A Handbook of Anglo-Saxon Heathen Timekeeping" to omówienie starego, anglosaskiego kalendarza, którego używano przed wprowadzeniem chrześcijaństwa. Autor bazuje głównie na informacjach pochodzących z "De Mensibus Anglorum" (w tłumaczeniu z łaciny "O miesiącach Anglików"), dzieło autorstwa Bedy Czcigodnego, żyjącego na przełomie VII i VIII wieku mnicha, teologa i uczonego. Jak wykorzystywano kalendarz solarny, lunarny i pojawianie się dziewięciu sióstr na niebie? Jakie były pora dnia i nocy, jakie miesiące i od czego uzależniony był cykl agrarny. To wszystko ze szczegółami przedstawia Þórbeorht Hláford.
Nie było łatwo się przez to przegryźć, autor używa dużej ilości starego słownictwa niemniej temat przedstawia bardzo przejrzyście. Zaletą dla współczesnego pogaństwa jest także to, że książka przybliża właściwe nazewnictwo dawnych świąt. A więc nie żadnego "Samhain", "Mabon" czy "Lughnassadh" jak to stosują neopoganie, ale rodzime angielskie nazwy. Spodobał mi się termin "język Anglish". Pamiętam jak kiedyś na lekcji angielskiego powiedziałem "Anglish" a moja nauczyciela stukając ręką w stół powiedziała "nie ma czegoś takiego". Cóż! Nie ma to jak fachowcy we własnej dziedzinie.
Książkę oczywiście gorąco polecam wszystkim studentom tematu neopogaństwa, neopoganom, zwłaszcza asatryjczykom. Praca nie długa, nie krótka, lecz w sam raz, przeczytaj Wikingu w swój wolny czas.

